FANDOM


OkładkaKDT4.jpg
Ruiny Tesham Nahir
Angielski

Ruins of Tesham Nahir

Informacje
Seria

Kroniki Dragon Tale

Tom

1

Saga

Saga Początki

Inne rozdziały
Ruiny Tesham Nahir (ang. Ruins of Tesham Nahir) to czwarty rozdział Sagi Początki oraz Kronik Dragon Tale. Jest to ostatni rozdział tej sagi i jest on oficjalnie wprowadzeniem do całej historii.

Luke rozłożył mapę na stole i pokazał ją Rexowi.

- Widzisz? To jest mapa prowadząca do ruin... Tesham Nahir. Znalazłem również kryształ w kształcie ptaka, który może być kryształem otwierającym portal.

- A to to jest bardzo prawdopodobne. - zgodził się Rex i wziął od Luke'a kryształ. - Hm... Zastanawia mnie tylko, dlaczego w kształcie ptaka.

- Dara Lorren była nazywana Mewą, prawda? - zapytał się Reyes i spojrzał na mapę. - Dlatego kryształ jest w kształcie ptaka. W kształcie mewy. No może nie dokładnie.

- Racja. Tylko zastanawia mnie jedno... Czemu Alexander nie pisał o tym krysztale w liście? Przecież to mogło się okazać istotne dla Jacoba. 

- Umiesz zlokalizować te ruiny?

- Mapa jest stara i zniszczona, może mieć nawet 100 lat, ale mimo to zachowała dobry stan, dziwne. Jeśli chodzi o zlokalizowanie, to nie widzę problemu. Punkt zaznaczony na mapie to według mnie ruiny, o których mowa w liście. Parę metrów dalej jest brzeg z długim molo. Widzisz?

- Faktycznie, nie widziałem tego wcześniej.

- Takie długie molo jest na plaży w Satro. Zatem ruiny znajdują się na środku jeziora w Satro. Pod wodą.

- Mówisz serio??

- Tak, jestem święcie przekonany, że są pod wodą. Zresztą... - Rex wyjął z półki książkę i dał ją Luke'owi.

- Ruiny Tesham Nahir... - mruknął pod nosem Luke i spojrzał się na Rexa. Czytał fragmenty, aż w końcu powiedział: - Haha... Faktycznie, mamy to. Musimy jak najszybciej udać się do Satro. 

- Ja, ty i Adrian, czy większą grupą. 

- Musimy iść większą grupą. Jeżeli znajdziemy sporo poszlak, to podzielimy się na zespoły i każdy z zespołów będzie musiał odnaleźć jednego z generałów. Jeśli się uda to nawet samego Iredana, bądź Jacoba.

- Dobra, zbiorę resztę, a ty w tym czasie spakuj najważniejsze rzeczy, czyli kryształ, mapę i tę książkę na wszelki wypadek.

- Dobra, widzimy się za chwilę na dole.


Rex zebrał sporą grupkę, liczącą samych najlepszych magów w gildii: Adriana Dragneela, Adriana Shane'a, Matsu Sharpa, Petera Evansa, Mei Tanaki oraz Amalię Sawę. Mag, Thanv Shogi jest na chwilę obecną poza Urbem i niewiadomo kiedy wróci. 

- Słuchajcie mnie wszyscy. Jedziemy do Sato, gdzie musimy odnaleźć starożytne ruiny.

- Tesham Nahir - powiedział Luke rozglądając się. Od paru dni nie widział Niki i był lekko zaniepokojony.

- Dokładnie, Tesham Nahir. Ruiny prawdopodobnie znajdują się pod wodą, dlatego dobrze, że zabraliście stroje kąpielowe. Jak najbardziej, będziemy też tam dla zabawy, więc odkrywać podwodne tajemnice będziemy dopiero później.

Żeńska część załogi uśmiechnęła się. Mężczyźni nie protestowali, przecież widok bawiących się seksownych dziewczyn w strojach kąpielowych jeszcze bardziej nakręca ich do działania. 

- Em, słuchaj, ja idę poszukać Niki, nie widziałeś jej może? - zapytał Reyes Adiego.

- Stary, właśnie nie. Widziałem ją dzień przed tym, jak wróciłeś do gildii. Słyszałem jak rozmawiała z Asią, że pracuje w jakiejś knajpie, o tutaj, niedaleko siedziby.

- Idziesz ze mną po Niki?

- Jasne, może coś się stało?

- Nawet tak nie mów. 


Luke i Adi przekroczyli próg drzwi knajpy. Od razu zauważyli Niki, ale też nieprzyjemny dla Luke'a widok. Mężczyzna stojący za ladą, prawdopodobnie szef knajpy zwracał się do Niki jak ostatni cham.

- Wyczyść to porządnie idiotko, po co tutaj jesteś???

Niki zaczęła szybciej ścierać bród ze stołu. Wystraszona nawet nie zauważyła, że Luke oraz Adi byli w środku. Jakiś facet nie wachając się złapał Niki za biodra i posadził ją na swoich kolanach. On jak i właściciel szyderczo się uśmiechnęli. W tym momencie Niki spojrzała się na Reyesa i Dragneela, którzy uśmiechnęli się do siebie, kiwnęli głową porozumiewawczo i podeszli do obu facetów. Szybkim ruchem Luke złapał głowę faceta, któremu Niki siedziała na kolanach i uderzył o stół. Typ natychmiastowo spadł z krzesła. Adi przeskoczył ladę, złapał właściciela baru za nos i zaczął przypiekać.

- Tak się nie traktuje kobiety mojego kumpla, ziomuś... - Po tych słowach Dragneel wziął butelkę whiskey i rozbił ją na twarzy szefa Niki.

Luke mocno przytulał Niki, która pocałowała go w policzek i wtuliła się jeszcze mocniej. Adrian uśmiechnął się identycznie jak Luke i powiedział:

- Będą musieli sami posprzątać ten bałagan. Nic ci się nie stało, Nik?

- Wszystko okej, poradziłabym sobie, tylko to potoczyło się tak szybko, a potem wy... Dziękuję chłopaki.

- Jedziemy do Satro. Na plażę. Będziemy się bawić, opalać i pić najlepsze drinki. Wchodzisz w to, słońce?

Niki tylko się uśmiechnęła.

- Czyli tak. To wracajmy do domu.


Parę godzin później załoga była już na miejscu. Dziewczyny poszły się przebierać, zaś chłopcy na chwilę poszli na sam koniec molo.

- Widzicie coś? - zapytał Luke.

- Szczerze, ja widzę tylko ryby, parę roślin i nic więcej. - powiedział Matsu. 

- Dobra, poszukamy później. Najpierw trzeba się bawić! - krzyknął Adrian i dał znak chłopakom, aby się wszyscy przebrali i wskoczyli do wody.

Pięć minut później wszyscy bawili się na plaży. Dziewczyny grały w siatkówkę, a chłopaki w piłkę plażową, popisując się swoimi akrobatycznymi sztuczkami przed dziewczynami, ale z całkowicie innej grupy. Wszyscy na chwilę zapomnieli o celu tej wyprawy, cieszyli się ze wspólnej zabawy i miłej, przyjacielskiej atmosfery. Po jakimś czasie Luke i Niki odseparowali się od grupki, by być sam na sam.

- Kiedy to się skończy, zabiorę cię w jakieś ciche, oddalone od tego wszystkiego miejsce. 

- Tak? I co my będziemy tam robili?

- Wszystko czego zapragniesz. - szepnął Luke i pocałował Niki w usta.

- Będziesz przynosił mi śniadanie do łóżka?

- Dla ciebie o każdej porze, słońce. 

Niki znów mocno przytuliła się do chłopaka, który zerknął na środek jeziora. Zauważył lekko świecące się światełko. Napił się swojego drinka i wstał.

- Co się stało? - zapytała Niki. Do pary podszedł Adi.

- Ej, słuchajcie, musimy zająć się tymi starożytnymi ruinami. Luke jako pierwszy zanurkuje i aktywuje portal, jeżeli w ogóle on tam jest. Potem każdy z nas pojedynczo zanurkuje i przedostanie się do środka ruin. Tak powiedział Rex i w sumie ja się z nim zgadzam.

- Tak, tak, to był mój pomysł. Chodźmy



DKP

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki